Nasz klient, doświadczony przedsiębiorca, został oskarżony o oszustwo na szkodę byłego współinwestora. Sprawa dotyczyła wzajemnych rozliczeń oraz planowanej sprzedaży nieruchomości, która miała stanowić jeden z elementów tych rozliczeń.
Zdaniem prokuratury klient miał wprowadzić kontrahenta w błąd co do sposobu rozliczenia współpracy, a następnie nieuczciwie wykorzystać powstałą w ten sposób sytuację. Klient nie przyznawał się do popełnienia zarzucanego mu czynu.
W toku postępowania sądowego obrona, prowadzona przez adwokata Krzysztofa Urbańczaka, złożyła szereg wniosków dowodowych, których celem było szczegółowe zweryfikowanie przebiegu relacji biznesowej, chronologii zdarzeń oraz autentyczności i czasu powstania dokumentów istotnych dla sprawy. Przeprowadzone dowody ujawniły istotne niespójności w wersji wydarzeń przedstawianej przez oskarżającego kontrahenta.
Kluczowe znaczenie miały dowody z zakresu informatyki śledczej, elektronicznego znakowania czasu dokumentów cyfrowych, badań dokumentów i podpisów oraz fizykochemicznej oceny wieku dokumentów. Sąd przesłuchał również biegłych, specjalistów oraz dodatkowych świadków.
Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na odtworzenie rzeczywistego przebiegu zdarzeń i podważenie podstaw oskarżenia. Sprawa miała dla klienta szczególne znaczenie. W przypadku skazania groziła mu wieloletnia kara pozbawienia wolności za oszustwo dotyczące mienia wielkiej wartości, a także poważne konsekwencje finansowe, zawodowe i reputacyjne.
Po przeprowadzeniu wnikliwego postępowania dowodowego Sąd Okręgowy w Poznaniu uniewinnił naszego klienta od zarzucanego mu czynu w całości.
Wyrok jest nieprawomocny.
